Drzewa znikają po cichu. Pomagamy reagować.
Obserwujemy rosnący sprzeciw wobec degradacji środowiska – nie tylko znikających drzew w przestrzeni miejskiej, ale także ich niewłaściwej pielęgnacji: nadmiernego przycinania koron i uszkadzania systemu korzeniowego.
Z czym się mierzymy
Brak jasnej wiedzy
Nie wiadomo, jakie kroki podejmować i w jakich sytuacjach interweniować. To rodzi frustrację i chaotyczne działania, które mogą negatywnie wpływać na odbiór ruchu obywatelskiego.
Brak informacji
Mieszkańcy często nie są informowani o planowanych wycinkach, a ogłoszenia pojawiają się na stronach urzędowych z dużym opóźnieniem lub wcale. To prowadzi do nieufności i napięć na linii społeczność–urzędnicy.
Słabe zarządzanie zielenią
W wielu gminach brakuje wyspecjalizowanych wydziałów, kompetentnych pracowników i środków na ochronę przyrody. Zarządzanie zielenią jest na bardzo niskim poziomie lub wręcz nie istnieje.
Brak wsparcia
W mniejszych miejscowościach brakuje organizacji wyspecjalizowanych w ochronie zieleni miejskiej, więc lokalne społeczności zostają z problemem same.
Działamy dla mieszkańców mniejszych miejscowości.
Z naszej analizy wynika, że to tam ochrona zieleni jest najsłabsza. Mimo to rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że ludzie chcą zmian i reagują na nieprawidłowości.
Potwierdzają to nasze doświadczenia z postępowań administracyjnych dotyczących nieuzasadnionych wycinek i uszkodzeń drzew – często inicjowanych właśnie przez mieszkańców mniejszych gmin.
Nasza odpowiedź: jasne ścieżki i proste narzędzia.
Chcemy ułatwić obywatelom skuteczne reagowanie na zagrożenia dla drzew w ich otoczeniu. Wierzymy, że jasne informacje i narzędzia do działania zwiększą świadomość społeczną i przyczynią się do lepszego zarządzania zielenią w miastach i gminach.
Kto stoi za projektem
Drzewo reagowania tworzą dwie fundacje, które na co dzień zajmują się ochroną drzew i przyrody.
Dane kontaktowe fundacji znajdziesz na stronie kontakt.